W nocy z soboty na niedzielę Jan Błachowicz stanie przed największą szansą w karierze. Wiele wskazuje na to, że jeśli w dobrym stylu pokona Coreya Andersona na gali UFC w Rio Rancho, wreszcie otrzyma upragnioną walkę o pas wagi półciężkiej. Polak opowiedział o historii, jaką dzieli z najbliższym rywalem, aspektach, które poprawił i o możliwości zmierzenia się z mistrzem dywizji.