Sebastian Chmara nadal czeka na zawodnika, który powtórzy jego międzynarodowe osiągnięcia w wieloboju. Najbliżej tego jest Paweł Wiesiołek, hurtowo zgarniający tytuły mistrza kraju. – Uważam, że dziesięciobój to królowa sportu. Jesteśmy gladiatorami. Nie ujmuję innym, ale zawodnicy w tej dyscyplinie są niezwykle waleczni – przekonuje 29-latek w rozmowie z TVPSPORT.PL.