Obawiam się, że perypetie Jastrzębskiego Węgla to zaledwie początek. Początek całej fali problemów, jakie mogą dotknąć siatkówkę z powodu epidemii koronawirusa. Pod znakiem zapytania stanęły wszystkie tegoroczne najważniejsze rozgrywki. Nawet te w stolicy Japonii.