Adam Kownacki, który w sobotę może odnieść 21 zwycięstwo na zawodowych ringach przyznał, że pojedynkiem z Finem Robertem Heleniusem zupełnie zmienił nawyki żywieniowe. Całkowicie odstawił pizzę i hamburgery. – Najbardziej brakuje mi żelków – przyznał pochodzący z Łomży pięściarz.