Legia Warszawa nie zdołała powiększyć przewagi nad grupą pościgową. Stołeczni sensacyjnie przegrali przed własną publicznością 1:2 (1:1) z Piastem Gliwice, co w dużej mierze było wynikiem szybkiej czerwonej kartki, którą już w 10. minucie ujrzał Jose Kante.