Międzynarodowy Komitet Olimpijski twierdzi, że igrzyska nie są zagrożone. Fraza ta zmienia się powoli w mantrę – pozytywne zaklęcie, które ma sprawić, że będzie dobrze. W najbliższym czasie wielcy sportowego świata będą musieli podejmować jednak trudne decyzje, które będą miały wpływ na to, kogo w Tokio zobaczymy.