Kiedy rok temu Walentyna Fiodorowa zobaczyła grupę dzieci grających w hokeja na zamarzniętym jeziorku, postanowiła, że nie będzie gorsza. Nie umiała co prawda nawet jeździć na łyżwach, ale teraz 80-latka jest kapitanem swojego regionalnego zespołu i ani myśli o kończeniu sportowej przygody.