Do poniedziałku Londyn był jednym z ostatnich miejsc sportowej rywalizacji. W hali Copper Box Arena trwały walki o bokserskie kwalifikacje olimpijskie, ale turniej został przerwany ze względu na szerzącą się epidemię koronawirusa. Z Wielkiej Brytanii, w cieniu wielkiej niewiadomej związanej z kolejnym startem, powraca kilkunastoosobowa kadra Polski. – Przed wylotem mieliśmy spotkanie w Ministerstwie Sportu. Jasno nam wskazano, że zalecenia są takie, by w ogóle do Londynu nie lecieć. Pamiętajmy jednak o tym, że całe życie tych kobiet i mężczyzn było podporządkowane walce o kwalifikacje olimpijską – komentuje przebywający w Anglii wiceprezes Polskiego Związku Bokserskiego, Maciej Demel.