Inaczej dziś widzimy świat, który ogarnięty jest strachem, w inny sposób reagujemy i próbujemy odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Jedni zachowują spokój i starają się żyć normalnie. Drudzy rzucają się w wir działań, a ich sposobem na przetrwanie jest solidarna pomoc. Część osób ogarnia paraliż i bezwład, przez co ciężko im odszukać w sobie dostateczną siłę, by w miarę normalnie funkcjonować w tych wyjątkowych okolicznościach. Są i tacy, którzy pod wpływem silnych emocji, związanych z niepewnym jutrem, zupełnie nie radzą sobie z coraz większym stresem. Jedną z takich wrażliwych osób jest Serena Williams, która zdobyła się na szczere wyznanie i powiedziała, że jest kłębkiem nerwów i "granicy wszystkiego".