Japończykom bardzo zależało na organizacji igrzysk w tym roku, ale to nie będą mistrzostwa Japonii. Przyjadą sportowcy i kibice ze wszystkich kontynentów. Dlatego uważam, że najlepszym rozwiązaniem było przesunięcie tej imprezy na inny termin – powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Jakub Słowik, obecnie jedyny Polak w japońskiej lidze J1 League.