Stadion Śląski znów magiczny dla Polaków. 11 października 2006 roku w Chorzowie reprezentacja Polski pokonała Portugalię 2:1. Euzebiusz Smolarek przyćmił Cristiano Ronaldo, a Leo Beenhakker przechytrzył Luiza Felipe Scolariego. Ale przede wszystkim narodził się zespół, który jeszcze przed końcem eliminacji świętował historyczny awans na mistrzostwa Europy.