To nie jest takie proste, że dostaniemy elektroniczny gwizdek i tylko będziemy go naciskać, bo on ma podobno kilka przycisków. Jeżeli zostanie on wprowadzony, na pewno będziemy musieli z nim potrenować – o tych i wielu innych kwestiach opowiedział międzynarodowy sędzia piłkarski Szymon Marciniak w rozmowie z Aleksandrem Rojem. Chciałby, żeby system VAR był obecny po powrocie na boisko i nie wyobraża sobie, żeby sędziowie biegali w maseczkach. Zapewnia, że o formę arbitrów nie trzeba się martwić – mogą sędziować choćby jutro.