W sobotnie popołudnie ponownie wystartowała liga niemiecka. Piłkarze grali tak, jakby nie odnotowali ponad dwumiesięcznej przymusowej przerwy. Choć poziom sportowy pozwalał zapomnieć o trudnych czasach, przypominał o nich pusty stadion. Ze względów sanitarnych na meczu Bundesligi może pojawić się bowiem około trzystu ludzi.