To był jeden z najsłynniejszych momentów mundialu 2014. Podczas meczu Urugwaju z Włochami Luis Suarez ugryzł Giorgio Chielliniego w ramię. Nie był to pierwszy taki wybryk obecnego napastnika Barcelony. Włoch odwołał się do tej sytuacji w swojej autobiografii. – Jesteśmy do siebie podobni – ocenił.