Kasztanowaty Intens wprost zdeklasował rywali w najważniejszym wyścigu pierwszej części sezonu – Derby. Ofensywnie przeprowadzony przez Tomáša Lukáška na początku prostej odskoczył rywalom na kilka długości, skutecznie pozbawiając ich szans. Ostatecznie minął celownik z przewagą aż 12 długości nad drugą na mecie Electrą Deelites! Długość do klaczy stracił nieliczony Boozer, który o łeb pokonał faworyzowanego Małego Kaprala.