Uszczęśliwił drużynę i kibiców Jagiellonii tydzień temu w meczu z Cracovią. Wszedł z ławki w końcówce spotkania, by w 88. minucie strzelić gola dającego zwycięstwo. Przemysław Mystkowski mówi TVPSPORT.PL, że jest gotowy, by nie być tylko zmiennikiem w drużynie.