Amerykańska Agencja Antydopingowa (USADA) wycofała zarzut złamania przepisów antydopingowych wobec pięściarki Virginii Fuchs. Ustalono, że dwie zakazane substancje znalazły się w organizmie szykującej się do igrzysk w Tokio zawodniczki za sprawą...seksu.