Nie będzie dalszych opóźnień – rozgrywki tenisowe mają ruszyć od sierpnia. Czy na dobre? To się okaże, bo wraz z rosnącą liczbą zakażonych koronawirusem pęcznieją wątpliwości, czy świat sportu gotowy jest na ciągłe podróże i duże imprezy, nawet przy zachowaniu rygorystycznego reżimu sanitarnego.