Nie można odebrać Jagiellonii tego, że po przerwie spowodowanej epidemią SARS-CoV-2, ta zdecydowanie lepiej punktuje niż we wcześniejszych meczach. Nie jest to bynajmniej zasługą wirusa. Iwajło Petew ma jednak problem z bokami obrony, a przed nim ważny mecz z Lechią Gdańsk.