Za drugim razem się udało. W 36. kolejce Serie A Juventus pokonał 2:0 (1:0) Sampdorię po golach Cristiano Ronaldo i Federico Bernardeschiego i zapewnił sobie dziewiąte z rzędu mistrzostwo Włoch. Znakomity mecz w barwach starych-nowych mistrzów rozegrał Wojciech Szczęsny.
Pierwsza połowa była wyrównana i dość nudna. Nudę postanowił przełamać Cristiano Ronaldo, który trafił po sprytnie rozegranym rzucie wolnym i podaniu Miralema Pjanicia. To jego 31. gol w tym sezonie, ale traci jeszcze trzy do Ciro Immobile.
Gol padł siódmej minucie doliczonego czasu gry, bo wcześniej kilku graczy doznało kontuzji. Zejść z boiska musieli Paulo Dybala, Danilo i Julian Chabot po stronie gości. A na mecz w ogóle nie wyszedł Bartosz Bereszyński, również z powodu urazu.
W drugiej połowie Sampdoria próbowała się odgryzać, miała kilka okazji, ale jej zapał osłabł po golu Federico Bernardeschiego na 2:0 w 67. minucie. Włoch dobił piłkę po strzale Ronaldo i zdobył pierwszą bramkę od października. W 89. minucie swój dorobek mógł jeszcze poprawić CR7, ale z rzutu karnego huknął tylko w poprzeczkę. Jak się okazuje, też jest człowiekiem.
Kilka minut wcześniej z boiska zejść musiał Matthijs de Ligt. Było to więc pyrrusowe zwycięstwo Starej Damy, dla której mistrzostwo było kwestią czasu, a teraz czeka ją odrabianie strat w rewanżu Ligi Mistrzów z Olympique Lyon.
Tak grali Polacy:
Wojciech Szczęsny. Rozegrał bardzo dobre zawody. W pierwszej połowie raczej się nudził, za to na początku drugiej kilka razy uratował Juventus. Był bardzo skoncentrowany i czujny, a po strzale głową Fabio Quagliarelli w 70. minucie popisał się kocią zwinnością. Ocena: 8 (w skali 1-10).
Karol Linetty. Na początku meczu był aktywny, sam nawet strzałem sprawdził refleks Szczęsnego. Im dalej w las, tym było jednak słabiej. Później skupił się już tylko na powstrzymywaniu ataków rywali, a po czerwonej kartce dla Mortena Thorsby'ego miał jeszcze więcej pracy. Ocena: 5 (w skali 1-10).
�� 2011/12
— Squawka Football (@Squawka) July 26, 2020
�� 2012/13
�� 2013/14
�� 2014/15
�� 2015/16
�� 2016/17
�� 2017/18
�� 2018/19
�� 2019/20
Juventus are the first team to win nine consecutive titles in a top-five European league. pic.twitter.com/b01vDyWsQp