| Kolarstwo / Kolarstwo szosowe
Julian Alaphilippe (Deceuninck-Quick Step) po finiszu z trzyosobowej grupy wygrał w Nicei drugi etap 107. edycji Tour de France. Francuz, który popisał się skutecznym atakiem na kilkanaście kilometrów przed metą, podobnie jak przed rokiem założy żółtą koszulkę najważniejszego wyścigu kolarskiego.
Tegoroczny Tour de France zaczął się od niebezpiecznego 1. etapu, na którym doszło do wielu kraks. Z powodu wypadków na starcie w niedzielę nie pojawili się Belg Philippe Gilbert oraz Niemiec John Degenkolb (obaj Lotto Soudal) oraz Hiszpan Rafael Valls (Bahrain-McLaren).
Na szczęście dla kolarzy drugi etap, który podobnie jak w sobotę prowadził na trasach wokół Nicei, toczony był w dużo lepszych warunkach. Od razu po starcie do ataku ruszyło kilku zawodników, m.in. trzykrotny mistrz świata Peter Sagan (Bora-Hansgrohe), który celuje w ósme zwycięstwo w klasyfikacji punktowej Wielkiej Pętli.
Peleton Tour de France w niedzielę miał do pokonania pierwszy trudny etap, z czterema podjazdami, w tym dwoma pierwszej kategorii. Grupy faworytów, w szczególności zespół Jumbo-Visma, cały czas kontrolowały sytuację. Po przyśpieszeniu dogoniły ostatnich śmiałków na 40 km przed metą.
Niestety dochodziło też do kraks. Między innymi na zjeździe na ziemi wylądował dobry kolumbijski góral Daniel Martinez (EF Pro Cycling). Widać było po niektórych, że odczuwają skutki kraks poprzedniego dnia.
Większość sprinterów nie wytrzymała tempa na podjazdach. Szybko odpadł m.in. lider po 1. etapie Alexander Kristoff. Norweg z UAE-Team Emirates zapowiadał, że szybko straci żółtą koszulkę.
Na ostatnim podjeździe (Col des Quatre Chemins), na 13 kilometrów przed metą, zaatakował ulubieniec gospodarzy Julian Alaphilippe (Deceuninck-Quick Step). Za Francuzem ruszyli Szwajcar Marc Hirschi (Sunweb) oraz Brytyjczyk Adam Yates (Mitchelton-Scott).
Z tyłu gonił ich m.in. jedyny polski uczestnik TdF 2020 Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers). Trójka jednak utrzymywała na zjeździe skromną przewagę.
Atakujący tuż przed metą w Nicei zaczęli się czarować, ale zmniejszony peleton nie zdołał już ich dogonić. Hirshi był bardzo blisko, ale to Alaphilippe odniósł piąte w karierze zwycięstwo etapowe w Tour de France.
Przed rokiem znakomity francuski kolarz niespodziewanie niemal przez cały wyścig utrzymywał pozycję lidera. Ostatecznie osłabł na ostatnich górskich etapach i zajął piąte miejsce w klasyfikacji generalnej.
Jako pierwszy na mecie z grupy pościgowej finiszował lider polskiej grupy CCC – Greg van Avermaet.
�� @alafpolak1 sprints to victory!
— Tour de France™ (@LeTour) August 30, 2020
�� @alafpolak1 s’impose au sprint !#TDF2020 #TDFunited pic.twitter.com/qjVqysXcUP