Polska przegrała z Holandią 0:1 w pierwszym meczu Ligi Narodów w tym sezonie. Pozytywy z tego spotkania znalazł jednak selekcjoner Jerzy Brzęczek. – Patrząc na przeciwnika mogę powiedzieć, że z gry, poruszania i taktyki jestem zadowolony – stwierdził w rozmowie z Jackiem Kurowskim.
Jerzy Brzęczek:
– Nie zgadzam się z twierdzeniem, że niewiele mieliśmy do powiedzenia w tym meczu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że nie stworzymy sobie wielu okazji. Patrząc na naszą organizację gry z tych sytuacji, które wynikały z odbioru za mało mieliśmy możliwości, by stworzyć sytuacje. Brakowało drugiego podania po odbiorze, które przyspieszyłoby akcję. W paru sytuacjach dobrze wyszliśmy z kontratakiem. Akcja ze strzałem Piątka była najlepsza. W 2. połowie dobre wejście Bartka Bereszyńskiego, niestety trochę niedokładne podanie. Patrząc na przeciwnika, mogę powiedzieć, że z gry, poruszania się oraz realizacji taktyki jestem zadowolony.
Kamil Glik:
– Ostatni mecz grałem pod koniec marca. Czuję się dobrze. Nie graliśmy we Francji meczów, ale przecież nie było tak, że leżałem i nic nie robiłem. Normalnych wakacji miałem trzy tygodnie. Ponad 2,5 miesiąca jestem w okresie przygotowawczym. Bałem się, że sił zacznie brakować przez ten czas w treningu.
– W ostatnich latach naszą siłą była defensywa. Traciliśmy mało bramek. W dziewięciu meczach eliminacji Euro 2020 straciliśmy tylko jedną bramkę. Przegraliśmy mecz, straciliśmy jednego gola, ale musimy dalej pracować. Muszę także przyznać, że bardzo brakowało mi zakładania tej koszulki i atmosfery reprezentacji.
Jan Bednarek:
– Mieliśmy dobrą okazję w pierwszej połowie i mecz mógł się inaczej potoczyć. W większości spotkania realizowaliśmy nasze założenia, byliśmy blisko siebie. Rywale nie mieli wielu okazji, jedna sytuacja sprawiła, że przegraliśmy mecz. Musimy wyciągnąć wnioski. Jak na pierwszy mecz po tak długiej przerwie było wiele pozytywów, ale za zaangażowanie punktów się nie rozdaje. Mamy dwa dni na regenerację.
Jakub Moder:
– Muszę przyznać, że Holandia prowadziła grę. Kilka razy wyszliśmy z kontrami, mogliśmy lepiej je rozwiązać. Szkoda straconej bramki. Wyglądaliśmy dobrze. Oni poza golem stworzyli sobie może jedną sytuację. W obronie wyglądaliśmy solidnie.
– Nie było tremy. Może gdyby stadion był pełny... Atmosfera sparingowa. Cieszę się z debiutu i szansy od trenera. Będę trenował, by było więcej tych szans.
Następne