Reprezentacja Francji wybitnie "nie leży" Cristiano Ronaldo. Portugalczykowi znów nie udało się trafić w meczu z obecnymi mistrzami Świata. Trójkolorowi wygrywając w Lizbonie zapewnili sobie awans do turnieju finałowego Ligi Narodów.
W sobotnim meczu grupy C dywizji A Ligi Narodów Portugalia uległa w Lizbonie Francji 0:1, tracąc szanse tym samym na obronę trofeum.
Portugalczycy w ostatnich pięciu starciach z Trójkolorowymi strzelili zaledwie dwa gole (jedną z tych bramek zdobył w dogrywce finału Euro 2016 Eder).
Ronaldo zagrał po raz szósty w karierze przeciwko reprezentacji Francji. Nie dość, że jeszcze przeciwko tej drużynie nie zdobył bramki, to nawet nie zaliczył asysty.
To właśnie Francja jest rywalem, któremu gwiazdor Juventusu nie zdołać strzelić gola w największej liczbie meczów. Inne takie ekipy to m.in. Niemcy czy... Albania (cztery spotkania) oraz Brazylia i Celtic (trzy).
Kolejną okazję Ronaldo będzie miał już za kilka miesięcy, podczas Euro 2020. Francja i Portugalia znalazły się w grupie z Niemcami oraz Węgrami.
6 - Cristiano Ronaldo has never scored in 6 games against France, the opponent he has faced the most in his club and international career without scoring. Complex. #PORFRA pic.twitter.com/4FMDOXXLjl
— OptaJean (@OptaJean) November 14, 2020