Do gali MB Boxing Night 9 "Spring Punch" zostało jeszcze dużo czasu (impreza zaplanowana na 19 marca), ale na karcie walk jest coraz mniej niewiadomych. W czwartek Mateusz Borek ogłosił rywala dla wracającego do ringu po dwóch porażkach z rzędu Patryka Szymańskiego (20-4, 10 KO). Będzie nim niepokonany Daniel Bociański (10-0, 2 KO).
Powrót do ringu Patryka Szymańskiego wzbudza ogromne emocje, wszak pięściarz z Konina nie ma ostatnio najlepszej passy. W pięciu ostatnich pojedynkach poniósł cztery porażki (w tym trzy przed czasem) i nie brakowało głosów, że dla dobra zdrowia, powinien zakończyć karierę.
– Po prostu chcę wyjść do ringu, cieszyć się boksem i uważam, że nikt nie ma prawa oceniać tej decyzji o powrocie, bo to moje życie. Ja nikomu życia nie planuję. Po walce, jeśli będzie źle, niech krytykują, ale samej decyzji nie powinni. Myślę, że w Polsce są zawodnicy, którzy przegrywali w gorszym stylu i ze słabszymi zawodnikami. Ja obrywam za to, jakie mam ambicje i dlatego, że większość ludzi kojarzy mnie z dużo lepszym boksem. Gdy już zaniżyłem pułap, staje się to bardzo widoczne, dlatego wielu mnie skreśla. Rozumiem to, ale nie myślę o tym – powiedział Szymański w rozmowie z TVPSPORT.PL pod koniec stycznia.
Ponad miesiąc do gali, a rozpiska MB Boxing Night 9: Spring Punch prawie pełna!��
— MB PROMOTIONS (@promotions_mb) February 11, 2021
���� Patryk Szymański (20-4, 10 KO) �� Bociański (10-0, 2 KO) ����
⌛️ 19 marca
�� @sport_tvppl pic.twitter.com/LrxdVyXlen
Przeciwnikiem Szymańskiego będzie niepokonany Daniel Bociański. Zero w rekordzie pięściarza z Nowego Sącza może robić wrażenie, ale tylko do momentu, gdy spojrzymy z jakimi rywalami się mierzył. Tylko dwa razy krzyżował rękawice z niepokonanymi zawodnikami, w tym z Tomaszem Gargulą (18-16-1, 5 KO), z którym w 2017 roku wygrał na punkty.
Pojedynkiem wieczoru gali MB Boxing Night 9 będzie ciekawie zapowiadające się starcie Łukasza Wierzbickiego (19-1, 7 KO) z Finem Oskarim Metzem (12-0, 4 KO), który w lipcu ubiegłego roku pokonał na punkty Michała Syrowatkę. Na gali organizowanej przez Mateusza Borka zobaczymy także m.in.: Sebastiana Ślusarczyka (8-1, 5 KO), Jakuba Sosińskiego (3-2, 1 KO), który postara się zrewanżować Kamilowi Bodziochowi (7-1, 2 KO), czy wracającego po drugiej porażce w karierze Roberta Parzęczewskiego (25-2, 16 KO).