Kontuzja storpedowała plany Łukasza Wierzbickiego (19-1, 7 KO). "Pretty Boy" 19 marca miał zaboksować z Finem Oskarim Metzem (12-0, 4 KO) w głównej walce wieczoru gali MB Boxing Night 9 w Szklarskiej Porębie. Promotor Mateusz Borek musi zatem przedefiniować plan najbliższej imprezy. Więcej o zawodowym boksie w piątek w magazynie "Ring TVP Sport". Zapraszamy od 22:45 do TVP Sport, TVPSPORT.PL i naszej aplikacji mobilnej.
We wrześniu ubiegłego roku Łukasz Wierzbicki wrócił między liny po pierwszej zawodowej porażce. W Częstochowie pokonał twardego Octaviana Gratiiego i czekał na sportowe wyzwania. Poprzeczkę wysoko miał zawiesić Oskari Metz, który ma na rozkładzie Michała Syrowatkę. Niestety Wierzbicki doznał urazu ręki, który po analizie medycznej okazał się na tyle poważny, by wykluczyć go z zawodowych startów w najbliższym czasie.
– Diagnoza jednak okazała się druzgocąca. Doznałem złamania wyrostka kości łokciowej co przekreśla mój występ. Obiecuję Wam, że zrobimy wszystko abym jak najszybciej wrócił na salę treningową i na ring – napisał na Instagramie zawodnik.
Metz z kolei liczy, że będzie mógł zaprezentować swoje umiejętności 19 marca z innym rywalem. Problemy zdrowotne Wierzbickiego stanowią spore wyzwanie logistyczne dla promotora Mateusza Borka. Wygląda na to, że walką wieczoru kolejnej odsłony MB Boxing Night będzie starcie Roberta Parzęczewskiego z Argentyńczykiem Nicolasem Facundo Galovarem. Dla "Araba" to pierwszy występ po niespodziewanej porażce przez nokaut z Szerżodem Chusanowem z Uzbekistanu. Kibice zobaczą również m.in. rewanżową konfrontację Kamila Bodziocha z Jakubem Sosińskim, walkę Patryka Szymańskiego z Danielem Bociańskim czy występ Kamila Młodzińskiego z Bartłomiejem Wańczykiem.