Hertha mocno zawodzi, ale w starciu z Bayerem pokazała najlepszy futbol w tym sezonie. Klub z Berlina wygrał 3:0 (3:0) w 26. kolejce Bundesligi. Krzysztof Piątek pojawił się na boisku w 82. minucie.
Czytaj także: El. MŚ: sprawdź terminarz Polaków. Transmisje w TVP
W ostatnich pięciu domowych spotkaniach Hertha wygrała tylko raz. Wcześniej czterokrotnie schodziła z boiska bez punktów. Klub Krzysztofa Piątka przed 22. kolejką niespodziewanie znajdował się na przedostatnim miejscu w tabeli. Piłkarze trenera Pala Dardaia wyszli na boisko Stadionu Olimpijskiego bardzo zmotywowani i szybko rozpoczęli strzelanie. Już w 4. minucie kapitalnym uderzeniem z pierwszej piłki popisał się Deyovaisio Zeefuik. Bramkarz Bayeru Lennart Grill mógł jedynie spojrzeć, jak futbolówka wpada do jego bramki.
Gospodarze oddali piłkę rywalom i czekali na to, co zrobi Bayer. Pod ich polem karnym nie działo się zbyt wiele. Hertha skorzystała z niefrasobliwości Aptekarzy i w 26. minucie było już 2:0. Matheus Cunha dopadł do piłki i z bliskiej odległości zdobył swoją długo wyczekiwaną bramkę. Przyjezdni nie zdołali jeszcze otrząsnąć się po stracie gola, a w 33.minucie było już 3:0. Berlińczycy znów mocniej zaatakowali, a Jhon Cordoba z bliska trafił do siatki. Chyba nikt nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Bayer nie istniał, a Hertha rozgrywała chyba najlepszą połowę w tym sezonie.
⏱ 45': Pause im @Oly_Berlin! Wow, einfach wow! Wir kommen aus dem Staunen nicht mehr heraus. Wir führen mit 3:0 – mit drei zu null – gegen Bayer Leverkusen! #BSCB04 I 3:0 I #GemeinsamHertha #HaHoHe pic.twitter.com/Aimk14xVQk
— Hertha BSC (@HerthaBSC) March 21, 2021
To jest niesamowite, co wydarzyło się z Bayerem Leverkusen.
— Marcin Borzęcki (@m_borzecki) March 21, 2021
Do 43. minuty meczu z Bayernem 19 grudnia: znakomita gra, pozycja lidera, efektowny awans do fazy pucharowej LE.
43': błąd obrońców, gol na 1:1. Od tamtego czasu: porażka z YBB w LE, w BL bilans 3-3-8, 6. miejsce.