Stoch zaczynał sezon 2020/21 z niedosytem, ale potem podniósł się jak mistrz. Teraz znów wpadł w niewytłumaczalny dołek. W sobotę zabraknie go w jubileuszu polskiej drużyny w Pucharze Świata, w niedzielę może nawet zabraknąć na podium klasyfikacji generalnej. – Nie mam pojęcia, co się ze mną dzieje – to wymowny komentarz mistrza w kryzysie.