To może być jeden z największych sukcesów w historii polskiego tenisa, szczególnie męskiego. Hubert Hurkacz wygrał co prawda już dwa turnieje w karierze, ale ewentualny triumf w Miami Open będzie jego najcenniejszym skalpem. Zwyciężając w niedzielnym finale z Jannikiem Sinnerem pójdzie w ślady Agnieszki Radwańskiej oraz Łukasza Kubota.