Paryskie wielkoszlemowe zwycięstwo Igi Świątek zapoczątkowało nową, złotą erę w polskim tenisie. Iga podbiła sportowy świat błyskawicznie, na szczyt wspięła się z gracją nastolatki, jak niegdyś Martina Hingis, Monica Seles czy Maria Szarapowa. Pustkę, po nagłym zakończeniu kariery przez Agnieszkę Radwańską wypełniła sukcesem, który był niespełnionym marzeniem wielkiej poprzedniczki. Do równowagi i pełni szczęścia brakowało nam podobnej postaci w męskim tenisie.