Robert Lewandowski wrócił już do lekkich zajęć po kontuzji, której doznał w meczu z Andorą. Zbigniew Boniek nadal twierdzi, że kapitan reprezentacji Polski wróci do gry wcześniej niż zapowiadali to lekarze Bayernu Monachium. – Jestem przekonany, że na koniec rację będzie miał nasz doktor – mówi prezes PZPN w rozmowie z TVP Sport.
W drugiej połowie meczu Polska – Andora (2:0) Robert Lewandowski doznał pechowego naciągnięcia więzadła krzyżowego w prawym kolanie. Uraz wykluczył go z udziału w meczu z Anglią i z ostatnich spotkań Bayernu, w tym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów z PSG (2:3).
Na gorąco po meczu główny lekarz kadry, Jacek Jaroszewski, ocenił, że to delikatny uraz i "Lewy" wróci do gry po ok. tygodniu. Tak też na Twitterze poinformował Zbigniew Boniek. Ale już dzień później, po powrocie do Monachium i dokładnym badaniu, lekarze Bayernu wystawili diagnozę: cztery tygodnie przerwy!
Nie piszcie bzdur. Gdyby mecz z Anglią był o Tytuł MS to @lewy_official pewnie by grał. Za 5/6 dni będzie po problemie( słowa i analiza lekarzy). Proszę nie siać paniki..
— Zbigniew Boniek (@BoniekZibi) March 29, 2021
W rozmowie z prezesem PZPN zapytaliśmy go o to komunikacyjne zamieszanie. – Nasz lekarz mówił 10-14 dni. Ja natomiast, znając życie, napisałem, że jakby był finał mistrzostw świata, to Lewandowski po pięciu dniach by grał. I taka jest prawda, bo nie miałby nic do stracenia. Niemiecki doktor powiedział, że wróci po 1 maja. Jestem przekonany, że na koniec rację będzie miał nasz doktor i Lewandowski za tydzień-półtora będzie normalnie trenował (rozmawialiśmy 7 kwietnia – przyp. RP).
– Poza tym, rozmawiałem z samym Robertem. On się czuje znakomicie. Miał lekkie pobolewanie przy więzadle, ale nie naderwał go ani nie uszkodził. Natomiast będzie mógł wrócić, kiedy będzie zdrowy na 100 procent, a nie na 90. To dzisiaj globalna marka, od której zależy wiele kasy Bayernu Monachium. Żaden doktor nie wpuści go na boisko, jeśli nie będzie na sto procent pewny tej decyzji, bo będzie ryzykował swoją reputacją – podkreślił Zbigniew Boniek.
Zobaczymy, kto będzie miał rację. Oficjalnie napastnik ma wrócić na przełomie kwietnia i maja. On sam stwierdził w środę, że na pewno nie wyrobi się na rewanż z PSG (13 kwietnia). Ale jego znakomita forma fizyczna i pościg za rekordem Gerda Muellera mogą sprawić, że wróci wcześniej niż się spodziewamy i diagnoza Bońka się ziści.
Media: Robert Lewandowski najwcześniej w poniedziałek rozpocznie rehabilitację.
— Radosław Przybysz (@RadekP92) April 8, 2021
Robert Lewandowski: https://t.co/GMaI3uBEvm
Kliknij "Akceptuję i przechodzę do serwisu", aby wyrazić zgody na korzystanie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych, dostęp do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywanie oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez nas, czyli Telewizję Polską S.A. w likwidacji (zwaną dalej również „TVP”), Zaufanych Partnerów z IAB* (964 firm) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP (88 firm), w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej, a także zgody na udostępnianie przez nas identyfikatora PPID do Google.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie naszych poszczególnych serwisów zwanych dalej „Portalem”, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii takich jak: pliki cookie, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklam, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie poszczególnych serwisów na Portalu, takie jak adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń końcowych i identyfikatory plików cookie, informacje o Twoich wyszukiwaniach w serwisach Portalu czy historia odwiedzin będą przetwarzane przez TVP, Zaufanych Partnerów z IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP dla realizacji następujących celów i funkcji: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostęp do nich, wyboru podstawowych reklam, wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych treści, wyboru spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, stosowania badań rynkowych w celu generowania opinii odbiorców, opracowywania i ulepszania produktów, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, technicznego dostarczania reklam lub treści, dopasowywania i połączenia źródeł danych offline, łączenia różnych urządzeń, użycia dokładnych danych geolokalizacyjnych, odbierania i wykorzystywania automatycznie wysłanej charakterystyki urządzenia do identyfikacji.
Powyższe cele i funkcje przetwarzania szczegółowo opisujemy w Ustawieniach Zaawansowanych.
Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w Ustawieniach Zaawansowanych lub klikając w „Moje zgody”.
Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, przenoszenia, wniesienia sprzeciwu lub ograniczenia przetwarzania danych oraz wniesienia skargi do UODO.
Dane osobowe użytkownika przetwarzane przez TVP lub Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP mogą być przetwarzane zarówno na podstawie zgody użytkownika jak również w oparciu o uzasadniony interes, czyli bez konieczności uzyskania zgody. TVP przetwarza dane użytkowników na podstawie prawnie uzasadnionego interesu wyłącznie w sytuacjach, kiedy jest to konieczne dla prawidłowego świadczenia usługi Portalu, tj. utrzymania i wsparcia technicznego Portalu, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, dokonywania pomiarów statystycznych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania Portalu. Na Portalu wykorzystywane są również usługi Google (np. Google Analytics, Google Ad Manager) w celach analitycznych, statystycznych, reklamowych i marketingowych. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz realizacji Twoich praw związanych z przetwarzaniem danych znajdują się w Polityce Prywatności.