Grudziądz miał duży problem, bo jedynie Nicki Pedersen był w stanie wygrywać biegi. Zielonogórzanie nie mieli słabych punktów i zasłużenie sięgnęli po zwycięstwo 51:39. Słowa uznania należą się Damianowi Pawliczakowi, który zanotował najlepszy występ w karierze.