W piątek reprezentacja Polski w futsalu zremisowała w Pradze z Czechami 3:3 (2:2) w meczu eliminacji mistrzostw Europy. Decydujący dla losów awansu na turniej będzie ostatni mecz w środę w Opolu, w którym rywalami biało-czerwonych ponownie będą ich południowi sąsiedzi.
W pierwszej połowie to Polacy rozpoczęli lepiej. Po kilku minutach na 1:0 trafił Tomasz Kriezel. Chwilę potem gola strzelił także Sebastian Grubalski i wydawało się, że biało-czerwoni postawili pierwszy krok ku zwycięstwu w Pradze. Gospodarze odpowiedzieli jednak jeszcze przed przerwą i to dwukrotnie.
Najpierw w 10. minucie z bliska piłkę do bramki wbił Michal Seidler. Potem tuż przed przerwą gola strzelił Tomas Vnuk. Oba zespoły schodziły do szatni przy remisie 2:2, a sprawa ewentualnego zwycięstwa wciąż pozostawała otwarta.
Polacy po przerwie także zaczęli lepiej, czego przejawem był gol Mikołaja Zastawnika na 3:2. Prowadzenia nie udało się jednak utrzymać długo, bo kilka minut później bramkę wyrównującą zdobył Lukas Resetar. Do końca meczu oba zespoły walczyły o zwycięskie trafienie, ale to nie przyszło.
Kolejne spotkanie biało-czerwoni rozegrają w środę 14 kwietnia z Czechami w Opolu. Transmisja meczu w TVP Sport, TVPSPORT.PL i aplikacji mobilnej, początek o 16:15. Obecnie biało-czerwoni plasują się na trzecim miejscu w grupie, ale mają tyle samo punktów co ich najbliżsi rywale. Tylko zajęcie pierwszego miejsca w grupie gwarantuje awans na Euro, ale sześć z ośmiu najlepszych drużyn z drugich miejsc też zagra w turnieju.