Rumunka Sorana Cirstea niespodziewanie pokonała rozstawioną z numerem jeden Belgijkę Elise Mertens 6:1, 7:6 (7-3) w finale imprezy WTA na kortach ziemnych w Stambule (pula 235 tys. dol.). To jej dopiero drugi w karierze turniejowy sukces, a pierwszy od 2008 roku.