Wycofanie w ostatniej chwili Angeliki Cichockiej z udziału w Drużynowych ME na Stadionie Śląskim to kolejny przypadek problemów zdrowotnych w polskiej kadrze. Do igrzysk zostały dwa miesiące, a lista niedysponowanych zawodników PZLA rośnie. – Robimy wszystko, żeby wrócili na czas – mówi szef szkolenia Krzysztof Kęcki. – Jesteśmy jak pralki. Były cztery lata gwarancji, a mamy rok piąty – przyznaje Patrycja Wyciszkiewicz-Zawadzka, podpora sztafety 4x400 metrów.