Argentyńczyk Lionel Messi i Brazylijczyk Neymar to największe gwiazdy rozpoczynającego się w niedzielę w Brazylii turnieju piłkarskiego Copa America. Mistrzostwa z dużym trudem dochodzą do skutku, mimo wielu przeszkód. Trofeum będą bronić gospodarze.
Brazylia została organizatorem mistrzostw Ameryki Południowej dopiero 31 maja, zastępując Argentynę i Kolumbię, które zmagają się z pandemią COVID-19, a ten drugi kraj dodatkowo z kryzysem społeczno-politycznym.
W samej Brazylii nie brakowało jednak głosów sprzeciwu przeciwko braniu na siebie ciężaru organizacji mistrzostw ze względu na jeszcze trudniejszą niż w Argentynie i Kolumbii sytuację epidemiczną. Na COVID-19 zmarło najwięcej osób na kontynencie – ponad 477 tysięcy.
Nie chciał przeniesienia turnieju do ojczyzny selekcjoner Canarinhos Tite, a burmistrz Rio de Janeiro Eduardo Paes publicznie wyraził niezadowolenie, że nie skonsultowano z nim możliwości rozgrywania meczów Copa America w tym mieście. Przestrzegł też, że może to stać się niemożliwe, ponieważ w ostatnich dniach notuje się wzrost zakażeń koronawirusem.
INCREÍBLE ��
— Copa América (@CopaAmerica) June 12, 2021
Messi �� y esa hermosa costumbre de sorprendernos con su magia en el campo de juego ��#CopaAmérica �� #VibraElContinente pic.twitter.com/kbLggU9S4H