Zaczęli od porażki z Łotwą, a w starciu z Japończykami też było nerwowo. Nasi reprezentanci w koszykówce 3x3 potrzebowali dogrywki, by odnieść pierwsze zwycięstwo w igrzyskach. – Chodziło o to, by zapomnieć o tym pierwszym, naprawdę słabym meczu – mówi Przemysław Zamojski.
18 - 21
Łotwa 3x3
21 - 10
Belgia 3x3
8 - 21
Łotwa 3x3
10 - 21
ROC 3x3
21 - 18
Japonia 3x3