Po meczu na PGE Arenie Gdańsk Lechii z Lechem Poznań Łukaszowi Surmie założono 10 szwów na rozciętej powiece. ”Byłem nawet u okulisty, bo nic nie widziałem na lewe oko. Na szczęście gałka nie została uszkodzona” - powiedział kapitan gdańskiego zespołu.