| Piłka ręczna / ORLEN Superliga

Ma 179 cm i ma nadać "smak" grze Łomży Vive Kielce. Dla Stasa Skubego prezes Bertus Servaas dwa razy nagiął swoje zasady

Stas Skube będzie od sezonu 2022/23 zawodnikiem Łomży Vive Kielce (fot. SEHA Gazprom League / Uros Hocevar)
Stas Skube będzie od sezonu 2022/23 zawodnikiem Łomży Vive Kielce (fot. SEHA Gazprom League / Uros Hocevar)

Prezes Łomży Vive Kielce Bertus Servaas to twardy negocjator. Jeśli ktoś mu odmawia, zazwyczaj oznacza to koniec rozmów. – Generalnie ja nie lubię pytać dwa razy – mówił w listopadzie 2019 roku, gdy z możliwości przenosin do Kielc nie skorzystał młody obrotowy Gwardii Opole Jan Klimków. W przypadku Stasa Skubego, którego transfer mistrzowie Polski ogłosili w piątek, Servaas zrobił wyjątek. I to dwa razy.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ

Holender ma dar do przekonywania ludzi, co potwierdzi praktycznie każdy, kto kiedykolwiek usiadł z nim do rozmów. Zresztą co tu pisać – mówimy o człowieku, który w niemałym stopniu za sprawą talentów menedżerskich zbudował jeden z najlepszych obecnie klubów, najpierw ściągając do Kielc największe gwiazdy polskiej, a następnie światowej piłki ręcznej. I to wszystko przy budżecie, który jak sam regularnie podkreśla, stawia jego klub co najwyżej w drugim szeregu europejskiej elity.

Nowy transfer Łomży Vive. Zwycięzca Ligi Mistrzów zagra w Kielcach

Czytaj też

Stas Skube będzie od sezonu 2022/23 zawodnikiem Łomży Vive Kielce (fot. SEHA Gazprom League / Uros Hocevar)

Nowy transfer Łomży Vive. Zwycięzca Ligi Mistrzów zagra w Kielcach

W negocjacjach Servaas rzadko kiedy zaznaje niepowodzeń, choć te nie są mu obce. Jeśli już ktoś mu odmawia, drugiej oferty najpewniej nie otrzyma. Chyba, że Holendrowi szczególnie zależy na jego sprowadzeniu. Tak jak w przypadku Skubego.

Servaas trzy razy próbował namówić Słoweńca na transfer. Pierwszą próbę podjął w 2019 roku. Z mających wtedy coraz większe problemy finansowe Kielc za duże pieniądze do Barcelony odchodził Luka Cindrić. Jako jego następcę Servaas i trener Tałant Dujszebajew widzieli właśnie Skubego, który niewiele później – ale jeszcze w tym samym roku – wygrał z Vardarem Skopje rozgrywki Ligi Mistrzów. Słoweniec ofertę trzyletniego kontraktu jednak odrzucił. Ponoć był gotów podpisać roczną umowę, ponoć za powód podał względy rodzinne, a ponoć wszystko to działo się dlatego, że w międzyczasie dogadał się z PSG, które chciało go ściągnąć do siebie właśnie za rok. Vive nie podobał się jednak taki układ. Gdy po jakimś czasie Skube i Servaas ponownie zasiedli do rozmów, Słoweniec znów się wycofał. – W Kolonii usłyszałem, że jednak zostaje w Vardarze. Nie lubię takich sytuacji – albo ktoś chce grać w naszej drużynie, albo nie komentował zamieszanie prezes Vive.

Nowy transfer Łomży Vive. Zwycięzca Ligi Mistrzów zagra w Kielcach

Czytaj też

Stas Skube będzie od sezonu 2022/23 zawodnikiem Łomży Vive Kielce (fot. SEHA Gazprom League / Uros Hocevar)

Nowy transfer Łomży Vive. Zwycięzca Ligi Mistrzów zagra w Kielcach

Bertus Servaas (fot. PAP / Piotr Polak)
Bertus Servaas (fot. PAP / Piotr Polak)

Wydawało się, że tamte wydarzenia całkowicie zamknęły temat występów filigranowego rozgrywającego w Kielcach. Ale sprawa wróciła na tapet teraz, po dwóch latach przerwy. Wszystko zostało dopięte w niecałe dwa tygodnie, w typowym dla Servaasa stylu – po cichu, bez jakichkolwiek przecieków z klubu, zaskakując kibiców i dziennikarzy z całej Europy. 15 sierpnia Holender napisał na Twitterze, że jest coraz bliżej sfinalizowania nowego transferu, a 10 dni później pochwalił się zawarciem umowy. W piątek klub oficjalnie ogłosił, że chodziło o Skubego.



Dlaczego mimo wcześniejszych niepowodzeń Servaas nadal zabiegał o ten transfer? Niektórych jego determinacja może dziwić. Skube nie jest przecież gwiazdą światowej piłki ręcznej. Nie jest też graczem młodym – w listopadzie skończy 32 lata, zresztą do Kielc przeprowadzi się dopiero za rok. Co takiego może więc dać Vive, czego kielczanie nie mają teraz?

Jeden z pierwszych tekstów w słoweńskiej prasie na jego temat nosi tytuł: "Stas Skube – potężna trucizna w małej butelce". To parafraza słoweńskiego powiedzenia, które w wolnym tłumaczeniu mówi, że "trucizna kryje się w małych butelkach". Autor tamtego tekstu podkreśla, że choć Skube nie jest zawodnikiem wybijającym się na tle innych – nie tylko w kwestii wzrostu – to jest tym, który nadaje "smak" swojej drużynie.

Jego przyjście trzeba odczytać jako zapowiedź gruntownych zmian na środku rozegrania Vive. W lipcu 2022 wygasa kontrakt obecnego podstawowego playmakera, Igora Karacicia, i raczej mało prawdopodobne jest, że Chorwat zostanie w Kielcach. Skube przejmie jego rolę.

Igor Karacić (fot. PAP / Piotr Polak)
Igor Karacić (fot. PAP / Piotr Polak)

Słoweniec to zawodnik o równie wysokim boiskowym IQ. Jest typem kreatora, w większym od Karacicia stopniu nastawionym na grę pod drużynę. Dzięki niemu błyszczeć będą mogli inni. Od Chorwata jest szybszy, ale i niższy. Z jednej strony rywalom trudniej będzie go zatrzymać, z drugiej może – ale nie musi – stanowić nieco mniejsze zagrożenie rzutowe. – Zdarzało mi się, że zza stojących przede mną zawodników nie widziałem bramki. Nauczyłem się więc szukać innych rozwiązań – mówi. Całą jego karierę można zresztą określić jednym słowem: adaptacja. – Do momentu aż skończyłem 16 czy 17 lat niewiele osób uważało, że zrobię jakąkolwiek karierę. Wszyscy mówili mi, że jestem za niski – opowiada.

Braki fizyczne wymusiły na nim większą kreatywność. Obserwował graczy o podobnych warunkach, starał się kopiować ich ruchy. – Moim idolem był Ljubomir Vranjes. Później dołączyli do niego Ivano Balić i Uros Zorman – wylicza. Ograniczenia przekuł w zalety. Jego atutami stały się dynamika i szybkość, czyli elementy gry stanowiące fundament dzisiejszej piłki ręcznej. A Vive ma w tym polu miejsce do rozwoju.


Choć nie sposób tego realnie ocenić, wydaje się, że w przypadku Słoweńca kibice w Kielcach mogą też liczyć na nieco bardziej stabilną formę. Karaciciowi nie sposób odmówić zaangażowania – gdy tylko wychodził na boisko, dawał z siebie wszystko – ale istotny wpływ na ocenę jego dotychczasowej postawy, choćby w poprzednim sezonie, mają ciągnące się niemal od momentu przyjazdu do Polski problemy zdrowotne. To dlatego też jego dyspozycja w startującym na dniach sezonie pozostaje zagadką.

Transfer Skubego powinien dać też więcej możliwości trenerowi Dujszebajewowi. Słoweniec od lat występuje w drużynach preferujących hiszpański styl gry, stąd jego wejście do zespołu powinno być stosunkowo łatwiejsze. Na środku rozegrania Dujszebajew będzie miał do dyspozycji graczy o zupełnie różnych parametrach i atutach, choć na razie nie wiadomo... ilu ich będzie.

Z pewnością o minuty ze Słoweńcem rywalizować będzie utalentowany Islandczyk Haukur Thrastarson, wracający obecnie do gry po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją kolana. Niewykluczone, że od czasu do czasu na środku zagrają również nominalni prawi rozgrywający Alex Dujshebaev i Nedim Remili, który jako playmaker zdobył niedawno z Francuzami złoty medal na igrzyskach w Tokio i został wybrany do Drużyny Gwiazd turnieju. W odwodzie będzie też Dani Dujshebaev, choć w jego przypadku trudno przewidzieć jak będzie sobie radził po drugiej w ciągu trzech lat operacji kolana. Nie wiadomo natomiast, czy w lipcu 2022 w klubie wciąż będzie Michał Olejniczak, którego kontrakt obowiązuje do końca nadchodzącego sezonu. Coraz głośniej mówi się, że umowa zostanie przedłużona, ale reprezentant Polski trafi na wypożyczenie.

Zobacz też
Zapadła decyzja. Wicemistrz świata zostaje w mistrzu Polski!
Mirko Alilović (z prawej) bramkarz Orlen Wisły Płock oraz asystent Dawid Nilsson (fot. Jerzy Stankowski / Orlen Wisła Płock)

Zapadła decyzja. Wicemistrz świata zostaje w mistrzu Polski!

| Piłka ręczna / ORLEN Superliga 
Bramkarz opuszcza Kielce. Zagra dla byłego zwycięzcy LM
Miłosz Wałach sezon 2025/26 spędzi na wypożyczeniu w Vardarze Skopje (fot. ORLEN Superliga)

Bramkarz opuszcza Kielce. Zagra dla byłego zwycięzcy LM

| Piłka ręczna / ORLEN Superliga 
Śląsk Wrocław bez trenera! Dymisja po kilku miesiącach
Piłkarze ręczni WKS Śląska Wrocław przegrali w poniedziałek z KPR Legionowo (fot. ORLEN Superliga)
tylko u nas

Śląsk Wrocław bez trenera! Dymisja po kilku miesiącach

| Piłka ręczna / ORLEN Superliga 
Reprezentant Polski zagra dla byłego zwycięzcy Ligi Mistrzów!
Marek Marciniak od nowego sezonu będzie zawodnikiem Vardaru Skopje (fot. Pawel Bejnarowicz / ZPRP)
tylko u nas

Reprezentant Polski zagra dla byłego zwycięzcy Ligi Mistrzów!

| Piłka ręczna / ORLEN Superliga 
Jego transfer wywołał burzę. "Nikogo nie oszukałem"
Kibice Industrii Kielce (fot. Orlen Superliga) oraz Adam Morawski (fot. Paweł Bejnarowicz / ZPRP)
tylko u nas

Jego transfer wywołał burzę. "Nikogo nie oszukałem"

| Piłka ręczna / ORLEN Superliga 
wyniki
terminarz
tabela
Wyniki
31 marca 2025
Piłka ręczna

Górnik Zabrze

Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.

30 marca 2025
Piłka ręczna

Zepter KPR Legionowo

P. Piotrków Tryb.

29 marca 2025
28 marca 2025
Piłka ręczna
24 marca 2025
Piłka ręczna

WKS Śląsk Wrocław

Zepter KPR Legionowo

23 marca 2025
Terminarz
jutro
Piłka ręczna

Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.

16:00

Azoty-Puławy

05 kwietnia 2025
06 kwietnia 2025
Piłka ręczna

WKS Śląsk Wrocław

14:00

Energa MKS Kalisz

07 kwietnia 2025
Piłka ręczna

Zepter KPR Legionowo

18:30

PGE Wybrzeże Gdańsk

Tabela
ORLEN Superliga
 
Drużyna
M
+/-
Pkt
2
25
305
72
3
Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.
Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wlkp.
25
38
51
6
25
0
38
8
25
-43
32
10
25
-83
30
11
25
-38
28
13
Zepter KPR Legionowo
Zepter KPR Legionowo
25
-76
17
14
WKS Śląsk Wrocław
WKS Śląsk Wrocław
25
-156
7
Rozwiń
Najnowsze
Kluczowa zmiana. Lech stracił swój największy atut
nowe
Kluczowa zmiana. Lech stracił swój największy atut
Radosław Laudański
Radosław Laudański
| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa 
Ali Gholizadeh i Radoslaw Murawski (fot. Getty)
Finał LM znów nie dla nas. Awaria na autostradzie [KOMENTARZ]
Viktor Hallgrimsson z Orlen Wisły Płock i Benoit Kounkoud z Industrii Kielce (fot. Getty Images)
polecamy
Finał LM znów nie dla nas. Awaria na autostradzie [KOMENTARZ]
(fot. TVP)
Damian Pechman
Kiwior zagra z Realem?! Olbrzymia szansa przed Polakiem
Na głównym planie: Jakub Kiwior (fot. Getty Images)
nowe
Kiwior zagra z Realem?! Olbrzymia szansa przed Polakiem
FOTO
Wojciech Papuga
Japoński powrót. Zobacz obsadę sędziowską 27. kolejki Ekstraklasy
Obsada sędziowska 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy 2024/25. Sprawdź, kto poprowadzi mecze [LISTA]
Japoński powrót. Zobacz obsadę sędziowską 27. kolejki Ekstraklasy
| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa 
Nie ma wątpliwości co do Świątek. "Doktor Jekyll i pani Hyde"
Iga Świątek nie ma za sobą najlepszego czasu (fot. Getty)
Nie ma wątpliwości co do Świątek. "Doktor Jekyll i pani Hyde"
fot. Facebook
Sara Kalisz
Wielkie kontrowersje w Pucharze Króla. Sędzia znalazł wymówkę
Od tyłu korkami wyprostowanej nogi prosto w okolicę ścięgna Achillesa – taki był faul Cesara Azpilicuety na Raphinhi. (fot. Getty/TVPSPORT.PL)
Wielkie kontrowersje w Pucharze Króla. Sędzia znalazł wymówkę
Fot. TVP
Rafał Rostkowski
Niezbędnik kibica Ekstraklasy. Sprawdź szczegóły 27. kolejki
Niezbędnik kibica 27. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Terminarz, wyniki i przewidywane składy (4.04.-7.04.2025)
Niezbędnik kibica Ekstraklasy. Sprawdź szczegóły 27. kolejki
| Piłka nożna / PKO BP Ekstraklasa 
Do góry