Pod koniec września Arkadiusz Milik wrócił do gry po kontuzji kolana. Od tego czasu strzelił zaledwie dwa gole. Dziennikarze "L'Equipe" postanowili wziąć pod lupę jego grę. Ocenili ją przeciętnie, a Polaka określili jako "pozbawionego rytmu i automatyzmów".