Iga Świątek z honorem pożegnała się z WTA Finals w Guadalajarze. Po porażkach w pierwszych dwóch meczach grupy Chichen Itza pokonała w poniedziałek Paulę Badosę z Hiszpanii 7:5 6:4. Teraz czas na krótki rozbrat z tenisem. – Sama nie znam swoich granic – przyznała Polka.