W środowy wieczór Polacy nie zachwycili obserwatorów śledzących Ligue 1. Wprawdzie Arkadiusz Milik i Karol Fila mogli cieszyć się z wygranych Olympique Marsylii i Strasbourgu, lecz nie przyczynili się znacząco do triumfów swoich drużyn, wchodząc z ławki rezerwowych. Pełne spotkanie w barwach Lens zaliczył Przemysław Frankowski. Jego drużyna zremisowała na wyjeździe z Clermont 2:2.