Braterska przyjaźń i dobre relacje norweskich braci Boe - bardziej utytułowanego Johannesa i o pięć lat starszego Tarjei dojrzewały długo, by osiągnąć kulminację w Pekinie, gdy obydwaj padli sobie w ramiona na mecie biathlonowego biegu na 10 km po zdobyciu złotego i brązowego medalu.