Rosyjska inwazja na Ukrainę sprawia, że wymagane są dodatkowe decyzje organów piłkarskich. Wiele wskazuje na to, że piłkarze występujący w obu krajach będą mogli odejść ze swoich klubów za darmo.
Trwa atak Rosji na Ukrainę. Kraj opuszczają setki tysięcy osób, a w tym gronie znaleźli się też obcokrajowcy, którzy szykowali się też do wznowienia rozgrywek Premier Lihi. Taka sytuacja spotkała także Tomasza Kędziorę, reprezentanta Polski.
Kluby zupełnie nie zajmują się futbolem. Większość obcokrajowców wyjechała z Ukrainy, ale nie jest w stanie przewidzieć, jak będą wyglądały kolejne tygodnie. Jednocześnie w środowisku piłkarskim pojawiła się kwestia dalszych treningów obcokrajowców. Premier Liha ma w swoich szeregach około czternastu reprezentantów, którzy już w marcu będą mogli być powołani do swoich drużyn narodowych.
Nie wliczając Ukraińców, dość regularne powołania do swoich kadr otrzymują: Tomasz Kędziora (Polska), Benjamin Verbić (Słowenia), Manor Salomon (Izrael), Joonas Tamm i Vladislav Kreida (Estonia), Olivier i Vincent Thill (Luksemburg), Gjoko Zajkov (Macedonia Północna), Zhirayr Margaryan (Armenia), Kaspars Dubra (Łotwa), Nikołaj Zołotow (Białoruś), Georgij Tsitaiszwili (Gruzja), Dmitri Mandricenco (Mołdawia) i Shabab Zahedi (Iran).
Są federacje, które naciskają na UEFA oraz FIFA, by podjęto konkretną decyzję dotyczącą najbliższej przyszłości zawodników. Finalnych decyzji wciąż brakuje, ale scenariuszy jest kilka. Początkowo gracze powinni dostać zgody na treningi z innymi klubami, choćby w swoich krajach. Procedowana jest też kwestia specjalnego wydłużenia okna transferowego.
Wiele wskazuje na to, że wkrótce zostaną wprowadzone specjalne zasady zmian klubów. Zawodników występujących na terenie Ukrainy nie będą obowiązywały terminy okna transferowego. Rejestracja graczy będzie mogła odbywać się także w marcu czy kwietniu. To sprawa pilotowana przez międzynarodowy związek piłkarzy (FIFPro) w porozumieniu z FIFA.
Jednocześnie to coś, co w największej mierze tyczyć będzie się obcokrajowców. Wielu ukraińskich zawodników zostało w kraju i nie mogą go opuścić w związku z dekretem o powszechnej mobilizacji, który dotyczy mężczyzn w wieku 18 – 60 lat.