Z jednej strony wielka radość z latania, z drugiej spory niedosyt po błędach. Polscy skoczkowie z mieszanymi nastrojami kończyli pierwszy dzień lotów w Vikersund. – W moich skokach dzieje się dużo niedobrego. Zaczyna się od złej pozycji najazdowej, a później działa efekt domina – żalił się przed kamerami TVP Sport trzykrotny mistrz olimpijski – Kamil Stoch.