Przed reprezentacją Polski najważniejsze spotkanie w tym roku. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie, biało-czerwoni zagrają ze Szwecją. Stawką bilet na mundial w Katarze. Przed Czesławem Michniewiczem trudne wyzwanie wybrania składu, który pomoże mu wygrać finał barażów. – Byłby to odważny ruch, gdyby Grzegorz Krychowiak nie zagrał w meczu ze Szwecją. Czy trenera stać na to w tym momencie? – zastanawia się, w rozmowie z TVPSPORT.PL, były reprezentant Polski, Tomasz Sokołowski.
Przed reprezentacją Polski prawdopodobnie najważniejsze spotkanie w 2022 roku, a być może i w najbliższych kilku latach. Stawką awans na mistrzostwa świata, które mogą być ostatnie dla pokolenia takich piłkarzy jak Kamil Glik, Kamil Grosicki, Grzegorz Krychowiak, a może nawet dla samego Roberta Lewandowskiego. Gigantyczna presja przed Czesławem Michniewiczem, który w swoim drugim spotkaniu jako selekcjoner będzie musiał poprowadzić swój zespół do zwycięstwa, które zaprowadzi na katarski mundial.
Problemów jest bez liku. Nie dość, że Michniewicz ma z polską kadrą kilka jednostek treningowych, to jeszcze z powodu urazów wypadli mu Bartosz Salamon i Arkadiusz Milik, którzy mogli powalczyć o pierwszy skład. Z problemami zdrowotnymi mierzyli się w ostatnich dniach Robert Lewandowski, Kamil Glik, Szymon Żurkowski i Krzysztof Piątek, ale cała czwórka znalazła się w kadrze meczowej na starcie ze Szwecją.
W finale barażów nie pomogą zaś: Bartłomiej Drągowski, Przemysław Frankowski, Marcin Kamiński, Patryk Kun, Konrad Michalak oraz Przemysław Płacheta. Były reprezentant Polski, Tomasz Sokołowski nie jest zaskoczony decyzją trenera i uważa, że dyspozycja danego zawodnika w treningu mogła zdecydować o tym, dlaczego nie zagra w najważniejszym meczu roku.
Wielu może dziwić absencja Marcina Kamińskiego z Schalke, który jako lewonożny obrońca pasował do systemu z trójką stoperów stosowanego przez Michniewicza. Tomasz Sokołowski w taki sposób argumentuje decyzję selekcjonera:
– Można zadać pytanie, po co powołuje się piłkarza, skoro nie daje się mu szansy sprawdzenia. Widocznie inni zawodnicy przekonali trenera pod kątem umiejętności czy pod względem taktycznym. Kamiński poprzez kontuzje w przeszłości dawno wypadł z reprezentacji. Trudno mi powiedzieć czy ta obserwacja spotkań ligowych była wystarczająca, być może zabrakło czasu. Gdyby nie kontuzja w meczu ze Szkocją, jako półlewy obrońca grałby Bartosz Salamon. Zobaczymy czy zastąpi go Bereszyński, albo Wieteska, albo zdecyduje się na ustawienie z czwórką obrońców. Jest to zagwozdka, ale będzie musiał ją rozwiązać Czesław Michniewicz – powiedział w rozmowie z TVPSPORT.PL.
Były reprezentant Polski jest pełen nadziei, że biało-czerwonym uda się wywalczyć awans, aczkolwiek podkreśla, że przed spotkaniem w Chorzowie jest sporo znaków zapytania.
–Zastanawia mnie jaki będzie pomysł na grę w dzisiejszym meczu. Jak chcemy ich zneutralizować, jak chcemy grać w ataku pozycyjnym, jak rywale do nas podejdą. W poprzednim spotkaniu mieliśmy problem z utrzymaniem się przy piłce, transportowaniem do środka pomocy, czy wyżej. Jest mnóstwo znaków zapytania. Na pewno kontuzje poprzeszkadzały w pomyśle, który był od początku. Teraz Michniewicz musi pozmieniać kilka rzeczy. Zobaczymy jak się odniesie do urazów i jak będzie wyglądało ustawienie. Gdy prowadził reprezentację młodzieżową czy Legię Warszawa, często stawiał na trójkę stoperów – wyjaśnia były piłkarz Legii Warszawa.
W meczu ze Szkocją słabo wyglądali Arkadiusz Reca i Grzegorz Krychowiak. O ile nasz rozmówca uważa, że lewa strona jest jednym z głównych problemów polskiej kadry, tak zastanawia się, czy dobrym pomysłem byłoby odstawienie piłkarza AEK Ateny od składy, w meczu o tak wielkiej randze.
– Od lat mamy problemy z lewym wahadłem. Nie mamy jakości czy poprzez kontuzje, czy choroby. Nie doczekaliśmy się piłkarza wielkiego formatu na tej stronie boiska. Jest tutaj problem, ale mam nadzieję, że trener tak ustawi zespół, że te kłopoty na tej flance zniwelujemy.
– Wiadomo, że Krychowiak dłuższy czas nie grał. Potrzebuje regularnej gry, jak każdy zawodnik. Wydaje mi się, że byłby to odważny ruch, gdyby nie zagrał w meczu ze Szwecją. Czy trenera stać na to w tym momencie? Większość zawodników w porównaniu do Krychowiaka nie ma takiego doświadczenia w grze o wielką stawkę. Aczkolwiek i reprezentacja Polski gra pierwszy mecz o dłuższego czasu o takiej randze. Jedno spotkanie zdecyduje o tym, czy pojedziemy na mundial. Też będzie to decydujące czy postawić na weterana, który nie jest w optymalnej formie, czy na kogoś mniej doświadczonego, ale będącego w dobrej dyspozycji – powiedział 12-krotny reprezentant Polski.
Skład na mecz ze Szwecją według Tomasza Sokołowskiego:
Szczęsny – Cash, Bereszyński, Glik, Bednarek, Puchacz – Moder, Krychowiak, Zieliński – Buksa, Lewandowski
Transmisja meczu Polska – Szwecja od godziny 20:30 na antenach Telewizji Polskiej.
Kliknij "Akceptuję i przechodzę do serwisu", aby wyrazić zgody na korzystanie z technologii automatycznego śledzenia i zbierania danych, dostęp do informacji na Twoim urządzeniu końcowym i ich przechowywanie oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez nas, czyli Telewizję Polską S.A. w likwidacji (zwaną dalej również „TVP”), Zaufanych Partnerów z IAB* (964 firm) oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP (88 firm), w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, które wskazujemy poniżej, a także zgody na udostępnianie przez nas identyfikatora PPID do Google.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie naszych poszczególnych serwisów zwanych dalej „Portalem”, w tym informacje zapisywane za pomocą technologii takich jak: pliki cookie, sygnalizatory WWW lub innych podobnych technologii umożliwiających świadczenie dopasowanych i bezpiecznych usług, personalizację treści oraz reklam, udostępnianie funkcji mediów społecznościowych oraz analizowanie ruchu w Internecie.
Twoje dane osobowe zbierane podczas odwiedzania przez Ciebie poszczególnych serwisów na Portalu, takie jak adresy IP, identyfikatory Twoich urządzeń końcowych i identyfikatory plików cookie, informacje o Twoich wyszukiwaniach w serwisach Portalu czy historia odwiedzin będą przetwarzane przez TVP, Zaufanych Partnerów z IAB oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP dla realizacji następujących celów i funkcji: przechowywania informacji na urządzeniu lub dostęp do nich, wyboru podstawowych reklam, wyboru spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych reklam, tworzenia profilu spersonalizowanych treści, wyboru spersonalizowanych treści, pomiaru wydajności reklam, pomiaru wydajności treści, stosowania badań rynkowych w celu generowania opinii odbiorców, opracowywania i ulepszania produktów, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, technicznego dostarczania reklam lub treści, dopasowywania i połączenia źródeł danych offline, łączenia różnych urządzeń, użycia dokładnych danych geolokalizacyjnych, odbierania i wykorzystywania automatycznie wysłanej charakterystyki urządzenia do identyfikacji.
Powyższe cele i funkcje przetwarzania szczegółowo opisujemy w Ustawieniach Zaawansowanych.
Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w Ustawieniach Zaawansowanych lub klikając w „Moje zgody”.
Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia, przenoszenia, wniesienia sprzeciwu lub ograniczenia przetwarzania danych oraz wniesienia skargi do UODO.
Dane osobowe użytkownika przetwarzane przez TVP lub Zaufanych Partnerów z IAB* oraz pozostałych Zaufanych Partnerów TVP mogą być przetwarzane zarówno na podstawie zgody użytkownika jak również w oparciu o uzasadniony interes, czyli bez konieczności uzyskania zgody. TVP przetwarza dane użytkowników na podstawie prawnie uzasadnionego interesu wyłącznie w sytuacjach, kiedy jest to konieczne dla prawidłowego świadczenia usługi Portalu, tj. utrzymania i wsparcia technicznego Portalu, zapewnienia bezpieczeństwa, zapobiegania oszustwom i usuwania błędów, dokonywania pomiarów statystycznych niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania Portalu. Na Portalu wykorzystywane są również usługi Google (np. Google Analytics, Google Ad Manager) w celach analitycznych, statystycznych, reklamowych i marketingowych. Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych oraz realizacji Twoich praw związanych z przetwarzaniem danych znajdują się w Polityce Prywatności.