Po miesiącach milczenia swoimi spostrzeżeniami z gry w rosyjskim klubie w czasie wojny podzielił się polski siatkarz Bartosz Bednorz. – Wiedziałem, że w obliczu wojny nie mogłem zostać w Rosji. W międzyczasie byłem zasypywany pogróżkami, spotkałem się z ogromnym hejtem – mówił zawodnik, który jeszcze do niedawna reprezentował barwy Zenia Sankt Petersburg.