| Koszykówka / NBA

NBA. Jeremy Sochan: mam nadzieję, że trafię do miejsca, w którym dostanę szansę na granie. Wywiad przed draftem [WIDEO]

Najprawdopodobniej już niebawem będziemy mogli cieszyć z występów kolejnego Polaka (czwartego w historii) na parkietach najlepszej ligi świata. Jeremy Sochan w rozmowie z TVPSPORT.PL opowiedział o swoim wymarzonym kierunku w NBA, zaletach, słabszym punkcie, wszechstronności, grze w reprezentacji Polski i relacjach z trenerem Igorem Miliciciem. – Mam nadzieję, że niedługo ponownie zagram dla biało-czerwonych – przyznał 19-latek.

DALSZĄ CZĘŚĆ PRZECZYTASZ POD REKLAMĄ
Polska znowu w cieniu Śląska. "Niewytłumaczalne i straszne"

Czytaj też

Michał Lizak (pierwszy z prawej) jest prezesem koszykarskiego Śląska Wrocław (fot. PAP).

Polska znowu w cieniu Śląska. "Niewytłumaczalne i straszne"

Jakub Kłyszejko, TVPSPORT.PL: – Polska ponad trzy lata czeka na kolejnego przedstawiciela w najlepszej lidze świata. Zdajesz sobie sprawę, jak ważny moment się zbliża?
Jeremy Sochan, reprezentant Polski w koszykówce: – Chyba tak. Będzie to bardzo "duży" dzień. Mam nadzieję, że będę długo w NBA i czeka mnie wiele świetnych momentów.

– Pojawia się lekki stres czy jesteś wyluzowany przed tym dniem?
– Myślę, że jedno i drugie. Jest pozytywny stres. Musi być, ponieważ będę w NBA, a nigdy wcześniej tam nie byłem. Mam w sobie pozytywną energię. Jestem "lużny", będę dużo trenować i mocno grać. Będzie dobrze!

– Uważasz, że jesteś pewny siebie?
– Zawsze staram się myśleć, że będę dobrze grał. Czy to w NBA, czy w kadrze.

– Kiedy pomyślałeś, że jesteś gotowy, aby zgłosić się do draftu?
– Kilka miesięcy temu. Graliśmy wtedy z UNC. Przegraliśmy, ale potem rozmawiałem z rodziną i agentem. Powiedziałem, że jestem gotowy, aby zrobić kolejny krok i powalczyć o NBA.

Jeremy Sochan spotkał się z przedstawicielami San Antonio Spurs

– W ostatnim czasie prezentowałeś swoje umiejętności w NBA Draft Combine (wielodniowy casting dla kandydatów do gry w NBA). Jak z twojej perspektywy wyglądał ten czas?
– W Chicago było bardzo fajnie. Było nawet ciepło! Dużo rozmawiałem z przedstawicielami różnych zespołów. Nie grałem tam pięć na pięć, nie robiłem testów. Gadałem dużo i to było fajne. Były tam legendy – na przykład Manu Ginobli z San Antonio Spurs. Bardzo mi się podobało.

– Jakie wrażenie zrobili na tobie Ginobli i Brian Wright?
– Bardzo pozytywne. Oni chyba mnie lubią. Myślę, że byłoby to dobre miejsce dla mnie, ale zobaczymy. Nie wiem, co się wydarzy w drafcie.



– Na co najbardziej zwracano tam uwagę?
– Na mój rzut. Musiałem pokazać, że potrafię rzucać, że rzut jest luźny. Ważna jest też obrona, we wszystkim liczy się również atletyczność. Do tego patrzono na atak, czy potrafię kozłować, podawać… Oglądali sporo wideo z moimi meczami. Pewne rzeczy wiedzą, ale sam musiałem też to udowodnić "na żywo".

Dawid Mazur o Jeremym Sochanie: dużą rolę w jego karierze odegrała mama

– Jesteś zadowolony ze swojego rzutu?
– Zawsze mogę trafiać na lepszej skuteczności. Będę pracować i myślę, że robię to każdego dnia, żeby mój rzut był lepszy. Mamy jeszcze kilka miesięcy do startu sezonu i Summer League. Myślę, że będę gotowy.

– Mówi się, że mocno zainteresowane tobą są San Antonio Spurs i Oklahoma City Thunder. Widziałbyś się w tych klubach?
– Na pewno jest tam bardzo fajnie. Sam Presti (dyrektor generalny Oklahomy – red.) zrobił na mnie świetne wrażenie. Nasza rozmowa była bardzo pozytywna. Mają tam świetną organizację. Lubią pracować z młodymi zawodnikami i pomagać im, aby w przyszłości stawali się lepsi. Nie ukrywam, że jest to dla mnie ważne. Za chwilę będę miał jeszcze "workouty" w kilku zespołach. Zobaczymy. Nie wiem, gdzie będę, ale mam nadzieję, że trafię do miejsca, w którym dostanę szansę na granie.

– Oklahoma to idealne miejsce, jeżeli chodzi o szkolenie?
– Tak. To widać, że mają świeże spojrzenie na młodych koszykarzy. To bardzo dobre miejsce do grania w koszykówkę.

– Urodziłeś się w tamtych okolicach. Patrzysz na to miejsce z dużym sentymentem?
– Mama tam grała, ja się urodziłem w tamtych okolicach, ale zbyt wiele nie pamiętam, bo byłem bardzo młody.

– Niektórzy eksperci widzą cię w Chicago Bulls. Klub Michaela Jordana mocno działa na wyobraźnię?
– Na pewno. To wielka firma. Nie mają tam "czwórki" i jest szansa, aby otrzymać sporo minut. Tam też byłoby fajnie.

Polska znowu w cieniu Śląska. "Niewytłumaczalne i straszne"

Czytaj też

Michał Lizak (pierwszy z prawej) jest prezesem koszykarskiego Śląska Wrocław (fot. PAP).

Polska znowu w cieniu Śląska. "Niewytłumaczalne i straszne"

Sochan występował ostatnio w Baylor University (fot. Getty).
Sochan występował ostatnio w Baylor University (fot. Getty).
Odbudowa potęgi Legii. Teraz czas na Ligę Mistrzów i... nowy obiekt

Czytaj też

Jarosław Jankowski (z pucharem) i ważnymi osobami w koszykarskiej Legii Warszawa (fot. Energa Basket Liga/Andrzej Romański).w

Odbudowa potęgi Legii. Teraz czas na Ligę Mistrzów i... nowy obiekt

– Jakie jest twoje podejście do statystyk, porównań, przewidywań przed draftem?
– Nie nastawiam się, czy muszę być w TOP5 czy TOP10. Chciałbym przede wszystkim otrzymać szansę, dużo rozmawiać z trenerem i stawać się lepszym. Numer w drafcie nie jest dla mnie szczególnie ważny. Byłoby jednak fajnie znaleźć się w TOP15. Widzę, że moja sytuacja jest dobra.

– Co dała ci nauka w Baylor? Jak się zmieniłeś przez ten czas?
– Jestem "większy" fizycznie, ale moje gra jest też "większa". Nauczyłem się lepiej bronić i zbierać. W ofensywie również się poprawiłem. Mój rzut również stał się lepszy. Czas w Baylor dał mi dużo.

– Przedstaw się proszę polskim kibicom. Opowiedz w kilku zdaniach o sobie i swoim stylu.
– Mam bardzo dużo energii po dwóch stronach parkietu. Lubię grać w obronie, zarówno na rozgrywającego, jak i centra. Potrafię kozłować, podawać, rzucać. Myślę, że umiem wszystko (śmiech). Zawsze może być lepiej, ale mam bardzo dobre podstawy.

– Gdzie nauczyłeś się wszechstronności?
– Moja mama Aneta Sochan grała na "jedynce". Bardzo pomogła mi pod każdym względem. Gdy byłem w kadrze Polski, to mój pierwszy trener Dawid Mazur dał mi dużo pewności siebie. Uwierzył we mnie i pokazał, że nie muszę być tylko pod koszem.


– Dużo rozmawiacie z mamą o koszykówce?
– Tak, ale również o innych sprawach. Rodzina zawsze była na pierwszym miejscu. Koszykówka jest w naszej rodzinie bardzo ważna.

– Słuchasz rad mamy?
– Muszę słuchać! Jednak odpowiadam mamie i dużo dyskutujemy.

– Kiedyś mama powiedziała ci, że musisz być bezczelny. Pozytywna bezczelność pomaga w życiu i sporcie?
– Zawsze mi tak mówiła, ale to musi być pozytywne. Zarówno w koszykówce, jak i w życiu czy szkole, mama zawsze mi pomagała.

Bronisław Wawrzyńczuk: Sochan ma coś więcej niż rówieśnicy ze Stanów

– Wolisz bronić czy zdobywać punkty?
– Trudne pytanie. Myślę, że jedno i drugie.



– Musisz wybrać jedną rzecz.
– Ciężko. Wybrałbym obronę. Wiem jednak, że mój atak jest na tyle dobry, że piłka dość często powinna być w moich rękach.

– Jak wyglądały twoje ostatnie dni po NBA Draft Combine? Co masz teraz w planach?
– Będę trenować z zespołami z NBA. Mieszkam teraz w mieście Frisco w Teksasie. Będę leciał m.in. do New Orleans Pelicans, Cleveland Cavaliers i Sacramento Kings. Za dwa tygodnie dowiem się, gdzie zagram.

– Dotychczasowe treningi w klubach NBA mocno różniły się od siebie?
– Tak, ale większość wyglądała podobnie. Trenujesz, wszyscy chcą zobaczyć, jak rzucasz i jakie podejmujesz decyzje. Sporo rozmawiają z tobą, patrzą, jakim jesteś człowiekiem. Wszędzie było podobnie.

Odbudowa potęgi Legii. Teraz czas na Ligę Mistrzów i... nowy obiekt

Czytaj też

Jarosław Jankowski (z pucharem) i ważnymi osobami w koszykarskiej Legii Warszawa (fot. Energa Basket Liga/Andrzej Romański).w

Odbudowa potęgi Legii. Teraz czas na Ligę Mistrzów i... nowy obiekt

Sochan na razie ma na koncie jeden występ w reprezentacji Polski (fot. PAP).
Sochan na razie ma na koncie jeden występ w reprezentacji Polski (fot. PAP).
Asystent selekcjonera przejął niedawnego mistrza. "To ma być Stal Urbana"

Czytaj też

Koszykarze z Ostrowa mają nowego trenera (fot. Energa Basket Liga).

Asystent selekcjonera przejął niedawnego mistrza. "To ma być Stal Urbana"

– Co Jeremy Sochan lubi robić poza koszykówką?
– Mam sporo wolnego czasu. Lubię grać na Xboxie i oglądać filmy. Często i chętnie bywam też na zewnątrz. Czasami czytam. Interesuję się koszykarską modą, a szczególnie butami (śmiech).

– Na konsoli grasz W NBA?
– Kiedyś grałem dużo w NBA. Teraz wolę FIFĘ.

– Strzelasz gole Robertem Lewandowskim?
– Czasami, czasami. Moim ulubionym klubem jest jednak Arsenal. Zawsze ich lubiłem. Tata oglądał mecze i cały czas im kibicuję.

– Wspominałeś, że wiele zawdzięczasz mamie? Jak duży wpływ na twoją karierę mają rodzice?
– Ogromny. Zawsze byli przy mnie. Oglądali mecze, rozmawiali ze mną o koszykówce. Mama i ojczym cały czas dają pozytywną energię. Mam dla nich bardzo dużo szacunku.

– Czym jest dla ciebie gra w reprezentacji Polski?
– Czymś bardzo ważnym. Mam nadzieję, że niedługo ponownie zagram dla Polski. Zobaczymy, czy dostanę taką szansę. Jeżeli się pojawi, to na pewno będę gotowy. Ostatni raz byłem na kadrze ponad rok temu. Stęskniłem się. Gra w reprezentacji daje mi mnóstwo zabawy. Liczę, że niedługo znów się tam pojawię.

Jeremy Sochan: zawsze będę chciał nosić koszulkę reprezentacji Polski

– Kibice dopytują, czy przyjedziesz w biało–czerwonych włosach?
– Hahaha. Może, może... Zobaczymy!

– Debiutowałeś w kadrze u selekcjonera Mike'a Taylora. Teraz trenerem jest Igor Milicić. Jak wyglądają wasze relacje?
– Dużo z nim rozmawiałem. Z jego synem Igorem grałem w Orange Academy. Doskonale się znamy. Spotkaliśmy się z trenerem już w tamtych czasach. Ostatni raz rozmawialiśmy trzy tygodnie temu. Mam nadzieję, że za chwilę będę w kadrze.

– Chciałbyś zagrać na EuroBaskecie?
– Byłoby świetnie i mam na to nadzieję, ale będę już w nowym zespole i zobaczymy, czy klub mi pozwoli. Jeżeli dostanę szansę, to na pewno przyjadę na kadrę i będę gotowy na EuroBasket.

– Kibice pytają, czy śledzisz rozgrywki polskiej ligi i czy wiesz, kto zdobył medale w tym sezonie?
– Tak. Wygrał Śląsk Wrocław. Drugie miejsce miała Legia Warszawa. Trzecie.... już zapomniałem.

– Anwil Włocławek.
– No tak, Anwil!

Gdzie trafi Jeremy Sochan? Orlando Magic wygrali loterię draftu

– Masz swój ulubiony klub w Polsce?
– Zawsze będzie nim Legia Warszawa. Mama, babcia i ciocia mieszkają w Warszawie. Legia to mój klub.

– Kogo wybrałbyś do swojej najlepszej koszykarskiej piątki?
– Jeżeli chodzi o NBA to: Michael Jordan, Kevin Durant, Allen Iverson, Kobe Bryant i... ja, Jeremy Sochan.

***
Tegoroczny draft NBA odbędzie się w czwartek 23 czerwca. Wiele na to wskazuje, że Sochan będzie czwartym Polakiem, którego zobaczymy na parkietach najlepszej ligi świata. Dotychczas w USA występowali Cezary Trybański, Maciej Lampe i Marcin Gortat.

Asystent selekcjonera przejął niedawnego mistrza. "To ma być Stal Urbana"

Czytaj też

Koszykarze z Ostrowa mają nowego trenera (fot. Energa Basket Liga).

Asystent selekcjonera przejął niedawnego mistrza. "To ma być Stal Urbana"

17-latek o debiucie: jestem w szoku, że dostałem taką szansę
Jeremy Sochan (fot. TVP)
17-latek o debiucie: jestem w szoku, że dostałem taką szansę

Zobacz też
Polska noc w NBA. Jeremy Sochan odwiedził kibiców
(fot. PAP)

Polska noc w NBA. Jeremy Sochan odwiedził kibiców

| Koszykówka / NBA 
Wyjątkowa polska noc w NBA. "Jeremy zareagował pozytywnie"
Marcin Gortat w barwach Washington Wizards (fot. Getty).

Wyjątkowa polska noc w NBA. "Jeremy zareagował pozytywnie"

| Koszykówka / NBA 
Sochan o LeBronie. "Jest teraźniejszym Jordanem"
Jeremy Sochan i LeBron James (fot. Getty).

Sochan o LeBronie. "Jest teraźniejszym Jordanem"

| Koszykówka / NBA 
"Rodman na lepsze lub gorsze" - film dokumentalny
Dennis Rodman (fot. Getty Images)
transmisja

"Rodman na lepsze lub gorsze" - film dokumentalny

| Koszykówka / NBA 
"Bad Boys" - historia Detroit Pistons. Film dokumentalny
Dennis Rodman (fot. Getty)

"Bad Boys" - historia Detroit Pistons. Film dokumentalny

| Koszykówka / NBA 
Najnowsze
Rywale Polaków osłabieni. Gwiazda z ważnym ogłoszeniem
Rywale Polaków osłabieni. Gwiazda z ważnym ogłoszeniem
fot. Facebook
Sara Kalisz
| Siatkówka / Reprezentacja 
Taylor Averill (fot. Getty)
El Clasico w finale Pucharu Króla! Kiedy oglądać mecz w TVP?
El Clasico w finale Pucharu Króla! Kiedy oglądać Barcelona – Real? (fot. Getty)
El Clasico w finale Pucharu Króla! Kiedy oglądać mecz w TVP?
| Piłka nożna / Hiszpania 
Groźne sceny na korcie. Brytyjka zemdlała w trakcie gry
Francesca Jones (fot. Getty)
Groźne sceny na korcie. Brytyjka zemdlała w trakcie gry
| Tenis / WTA (kobiety) 
Przewrót w Małopolsce? Ta informacja nie ucieszy Cezarego Kuleszy
Marek Koźmiński i Cezary Kulesza (fot. PAP)
Przewrót w Małopolsce? Ta informacja nie ucieszy Cezarego Kuleszy
| Piłka nożna 
Zwycięstwo Spurs. Sochan "kontynuuje leczenie"
Jeremy Sochan (fot. Getty Images)
Zwycięstwo Spurs. Sochan "kontynuuje leczenie"
| Koszykówka / NBA 
Kiedy kolejne mecze "Lewego" i Szczęsnego? Sprawdź terminarz
Kiedy mecze Wojciecha Szczęsnego i Roberta Lewandowskiego w FC Barcelona w sezonie 2024/25? [TERMINARZ]
Kiedy kolejne mecze "Lewego" i Szczęsnego? Sprawdź terminarz
| Piłka nożna / Hiszpania 
Jedenaścioro Polaków w półfinałach o medale PŚ!
Oliwia Toborek, z lewej (fot. PAP)
Jedenaścioro Polaków w półfinałach o medale PŚ!
| Boks 
image