Pierwszy dzień mistrzostw Polski w lekkoatletyce w Suwałkach zakończył się zanim w ogóle na dobre się zaczął. I to w chwili, gdy prezydent miasta ogłaszał ich otwarcie. W PZLA zebrał się sztab kryzysowy, ludzie chronili się przed piorunami i ścianą deszczu. To komplikuje rozegranie imprezy, ale – oby – jeszcze jej nie paraliżuje.