We wtorkowy wieczór Chorwacja zrewanżowała się Francji za finał mistrzostw świata. Na Stade de France, dzięki trafieniu Luki Modricia, pokonała ją po raz pierwszy w historii. Dla Trójkolorowych był to czwarty mecz z rzędu bez zwycięstwa. I pierwszy od 2020 roku, w którym nie strzelili nawet gola.