Do przerażających scen doszło we Wrocławiu. Podczas meczu Betardu Sparty z Włókniarzem Częstochowa, zawodnik gospodarzy, Daniel Bewley wypadł z toru i przeleciał przez bandę. Na noszach opuścił pas bezpieczeństwa i został przetransportowany karetką do szpitala. Na szczęście Brytyjczyk był przytomny. Pierwsze informacje mówią o poważnym urazie nogi.